Świąteczne serduszka z filcu na choinkę

Czas wolny, którego mam niezwykle mało próbując pogodzić opiekę nad dziećmi, codzienne ćwiczenia, pisanie, gotowanie, sprzątanie, spacery z psem itp… wykorzystuję do tworzenia serduszek na choinkę. W związku z tym, że od zeszłego roku, moja choinka przeszła metamorfozę z czerwono-złotej w biało-srebrno-różową, serduszka są różowe. Jak skończę robić różowe zacznę robić szare… Mam nadzieję, że zdążę do świąt :)

Do dekoracji serduszek wykorzystuję m. in. różyczki ze wstążeczki, filcowe gwiazdeczki i choinki, oraz wyszywane na białym filcu haftem krzyżykowym choinki i gwiazdeczki.

Miś i baletnica

Dawno nic nie pisałam, ale pochłonęło mnie tak wiele nowych projektów, że zwyczajnie brak mi czasu, na prowadzenie bloga, każdą wolną chwilę przy komputerze poświęcam pisaniu i tworzeniu swojej własnej książki, nie wiem czy kiedykolwiek ujrzy ona światło dzienne. Póki co cieszę się żyjąc w wyimaginowanym świecie.

Nie oznacza to równocześnie, że nie tworzę manualnie :)

Na to zawsze znajdę czas…

W ostatnim czasie uszyłam m.in. kamizelkę misia dla córeczki do przedszkola z okazji organizowanego Dnia Pluszowego Misia, oraz tiulową spódniczkę na zabawę andrzejkową.

Oto kilka zdjęć:

Moja pierwsza Tilda – szmaciana laleczka

Jako, że należę do osób które uwielbiają co chwila robić co innego, tym razem pochłonęła mnie praca nad szmacianą laleczką zwaną Tilda.

Tak naprawdę jest to moja druga taka laleczka, ale pierwszą robiłam z pamięci, bo kiedyś gdzieś coś widziałam i postanowiłam „coś” podobnego stworzyć… dopiero po jej zszyciu poszukałam takich laleczek na stronach internetowych i okazało się, że byłam bliska pierwowzoru, jednak nie wyszła ona do końca tak jak wyjść powinna.

Postanowiłam więc wykonać według wzorów nowe lepsze wykroje i stworzyć „prawdziwą” Tildę.

Tak oto powstała Ona… Skromna, niepozorna w szarej sukience, ale jakże urocza prawda?

Piękna, romantyczna, wyjątkowa – sukienka z tiulu dla Oli

Planując nasz ślub najwięcej uwagi poświęcam stronie estetycznej, dekoracje, wystrój sali, kwiaty, nasze ubrania i ubrania naszych dzieci. Chciałabym aby to wszystko idealnie do siebie pasowało, dlatego planowanie wszystkiego zaczęłam już 1,5 roku przed ślubem.

Obecnie mam już zaplanowany niemal każdy szczegół, dekoracje kościoła dokładnie rozrysowane (aby Pani w kwiaciarni wiedziała jak chcę aby w tym dniu prezentował się kościół), wystrój sali zapięty na ostatni guzik, pompony w tworzę w wolnych chwilach podobnie jak białe gołąbki origami. Suknia, dodatki i bukiet wybrane, pozostał tylko garnitur dla Pana Młodego, dlatego też postanowiłam zająć się ubiorem naszych córeczek, które w dniu naszego ślubu będą miały odpowiednio niemal 4 latka i 1,5 roku.

W związku z tym, że moja suknia będzie miała tiulowy dół chciałam aby dziewczynki do mnie pasowały i tak rozpoczęłam poszukiwania sukienek idealnych…

Jakiż był mój zawód gdy okazało się, że wszędzie można znaleźć tylko sztampowe, oklepane sukienki rodem z lat 90′ i czasów gdy do komunii chodziło się w sukienkach a nie albach! Nigdzie nie mogłam znaleźć pięknych zwiewnych tiulowych sukieneczek, romantycznych i uroczych, które pasowałyby idealnie do naszej oprawy ślubu.

Gdy zobaczyłam zdjęcie niemal idealnej sukienki na jednym z portali społecznościowych postanowiłam zrobić taką sama. Mam w końcu dwie sprawne ręce i głowę pełną pomysłów, tak oto powstał prototyp sukienki dla starszej córeczki.

Po jej zrobieniu postanowiłam zrobić drugą dla młodszej córci ale z zupełnie innym wykończeniem i tak oto przedstawiam prześliczną i romantyczną Tiulową Sukienkę Wizytową Oli!

Staniczek sukienki w całości wykonany z cudownych malutkich kokardek (około 40szt.) w dwóch kolorach brudny róż i jasny kremowy.

Spódnicę wykonałam z niezwykle delikatnego i zwiewnego tiulu w kolorze ecru.

Ramiączka tiulowe przyczepiane są do sukienki za pomocą kokardek.

 

Na zdjęciach Ola ma pod spodem body na krótki rękawek.

Pompony z bibuły

Niezwykle prosta i elegancka dekoracja.

Dzięki pomponom można stworzyć niezwykły klimat zarówno w pokoju naszego dziecka, na przyjęciu urodzinowym jak również przystroić w sposób niezwykle romantyczny salę weselną.

Ich zastosowanie jest niezwykle uniwersalne, a ogromna gama kolorystyczna pozwala zadowolić gusta każdego.

Sunkienka tiulowa dla Małej Księżniczki

 

Mam ogromną przyjemność przedstawić przepiękną tiulową sukieneczkę dla Małej Księżniczki.

Sukienkę zrobiłam w 100% ręcznie, co stanowiło niezwykłe wyzwanie ale i przyjemność z tworzenia czegoś niezwykłego i pięknego zarazem.

Staniczek sukienki wykonałam metodą szydełkową z cienkiej, delikatnej i miękkiej włóczki, w duże oczka co sprawia, że jest niezwykle miły w dotyku i nie drażni skóry podobnie jak szelki które są dowolnie regulowane.

Staniczek z przodu jest wyszywany ślicznymi różyczkami w kolorach: biały, różowy, srebrny i złoty.

Spódnica w całości wykonana z białego tiulu.

Sukieneczkę wykonałam z myślą o naszym zbliżającym się wielkimi krokami ślubie, jednak starsza córeczka kategorycznie stwierdziła, że Ona chce mieć sukienkę różową :)

Cóż za szczęście, że kolorem przewodnim będzie właśnie róż!